21 grudnia 2013

Asertywność...

Asertywność z pewnością nie jest moją mocną stroną, gdyż rozpoczynam kolejną historię. Co z tego wyjdzie? Tego nawet najstarsi górale spod samiuśkich Tatr nie wiedzą... Początek planuję na przełom marca i kwietnia. Zapraszam do zapoznania się z bohaterami naszej historii. :) 
Pozdrawiam cieplutko!

2 komentarze:

  1. Będę czekać z niecierpliwością, już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będziesz pisać tego bloga? byłam bym wdzięczna gdybyś zaczęła, bardzo lubię twoja opowiadania <3

    OdpowiedzUsuń