Asertywność z pewnością nie jest moją mocną stroną, gdyż rozpoczynam kolejną historię. Co z tego wyjdzie? Tego nawet najstarsi górale spod samiuśkich Tatr nie wiedzą... Początek planuję na przełom marca i kwietnia. Zapraszam do zapoznania się z bohaterami naszej historii. :)
Pozdrawiam cieplutko!
Będę czekać z niecierpliwością, już nie mogę się doczekać :)
OdpowiedzUsuńBędziesz pisać tego bloga? byłam bym wdzięczna gdybyś zaczęła, bardzo lubię twoja opowiadania <3
OdpowiedzUsuń